Sklep

Często jest tak, że salon łączy w sobie wiele funkcji – jest jednocześnie jadalnią, strefą wypoczynku, salonem telewizyjnym itp… Tym razem było zupełnie inaczej. Ten salon ma funkcję przede wszystkim reprezentacyjną. To do niego przylegają dwa dodatkowe pomieszczenia, z których jedno pełni funkcję jadalni, a drugie funkcję pokoju relaksu.

Jednak i tym razem bohaterowie zgłosili się do nas, ponieważ nie do końca wiedzieli jak ugryźć to przechodnie pomieszczenie. Przed zmianą wyglądało trochę jak poczekalnia na wydawanie posiłków z kuchni. Dodatkowo z kuchni do salonu jest kilka stopni, co też stwarzało problemy aranżacyjne.

My po zobaczeniu tego pomieszczenia po raz pierwszy od razu się w nim zakochaliśmy – przestrzeń, widok za oknem, tylko jak je ugryźć? W tak dużym i wysokim pomieszczeniu każdy mebel znika… Trzeba myśleć niestandardowo i tylko wtedy coś wymyślimy.

Postanowiliśmy odciąć się od kuchni na wysokości stopnia szafką, którą przerobiliśmy z “peerelowskiej” komódki z nadstawką. Do przemiany wykorzystaliśmy farby akrylowe.

Żeby nieco przełamać kształt pokoju, a jednocześnie zachować ścieżki komunikacyjne do jadalni i do pokoju telewizyjnego postanowiliśmy ustawić sofy pod skosem. Dzięki temu udało się lepiej wykorzystać dostępną olbrzymią przestrzeń.

W związku z tym, że właściciele zajmują się paleniem kawy, to wybraliśmy piękne stoliki kawowe. Nad stolikami zawisł dominujący olbrzymi żyrandol, który pięknie zagospodarował przestrzeń nad głowami osób siedzących w salonie.

W ten sposób powstał salon, który będzie pięknym miejscem do przyjmowania gości. Jednocześnie odzyskał swoją pierwotną funkcję odbywania spotkań rodzinnych. W tym miejscu relacje rodzinne będą kwitły.

Foto: Łukasz Pączkowski, 712.pl
Projekt i realizacja wnętrza: interior360.pl Mirella Firchał – Kępczyńska, Marcin Kępczyński

Interior 360 by Mirella i Marcin
Odwiedź nasz sklep
interior360.pl